• Wpisów: 471
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 201 dni temu, 13:32
  • Licznik odwiedzin: 27 682 / 3407 dni
 
ludzkaistota
 
Wiem już, za czym teśknię i czego mi brakuje. Właściwie, to wiem to od dawna, ale brakowało mi samoświadomosci na ten temat. Zabrzmi patetycznie, ale mam to w nosie- tęsknie za mądrymi ludźmi. Takimi, z którymi mozna podyskutować, pospierać się filozoficznie, psychologicznie, politycznie- na takie "wyższe tematy". A nie: Kowalska ma łądne buty, Iksiński się nie uczy, a Nowak spił się i ganiał rodzinę po ulicy.
Tęsknię do ludzi pokroju Szczepusia, Dejwida, Doroty sprzed małżeństwa. Brakuje mi takiej górnolotności. Brakuje mi mądrości w ludziach.
I to być może jest jedna z rzeczy, która mnie unieszczęśliwia.
Poddałam się takiej małości, niskości intencji i życia. I wystarcza mi to tymczasem- zycie od wypłaty, do wypłaty, Internet, praca, sen, @ z obcymi ludźmi z portalu randkowego...
Sztuczne życie.
Oh, gdybymż była artystką. Lub znała jakichś artystów szalonych, z którymi mogłabym wyjechać na plenery, pić wino przy ognisku i dyskutować o świecie do białego rana... Oh, gdybymż...
Z mojego zycia uciekła mickiewiczowość.
It's sad.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.